ELEFTERIJA - wolne forum Polaków na Cyprze

#16 2010-08-03 09:33:43

ultramaryna

Użytkownik

Re: Co robić, kiedy muzułmanin proponuje małżeństwo?

Aniu, fakt,że nie chciałabym się związać z żadnym miejscowym tudzież Irańczykiem, Chińczykiem, Pakistańczykiem, Bułgarem, czy Amerykaninem
nie odbiera mi prawa do mieszkania w ich kraju.
popieram "produkt polski' świadomie , z rozsądku i z wygody

przy okazji nie 15 tysięcy euro, ale 2000-2500 euro
i pamiętaj,że na tę kwotę składa się cała wioska.....

Offline

 

#17 2010-08-04 10:49:39

ultramaryna

Użytkownik

Re: Co robić, kiedy muzułmanin proponuje małżeństwo?

nawiązując do całego postu, polecam lekturę

http://www.tvn24.pl/-1,1667854,0,1,bez- … omosc.html

Offline

 

#18 2010-08-14 09:43:35

kobra

Użytkownik

Re: Co robić, kiedy muzułmanin proponuje małżeństwo?

Jest to z innego forum,z Kyprosa.I co nie mam racji ,ze nie brakuje przykladow na naiwnosc naszych pieknych dziewczat.


   
Wysłany: 2010-08-12, 12:24        
Czesc jestem nowa na forum i na Cyprze stosunkowo tez, mieszkam w Nikozji z mezem, ktory nie jest polakiem a hindusem i ma vise na Cypr. Wzielismy slub na Cyprze. Teraz jestem w CIAZY i niemam zadnego ubezpieczenia ani innych cypryjskich dokumentow. Na razie chodzimy do lekarza prywatnie ale to dosc kosztowne. Prosze o pomoc co, jak i gdzie pozalatwiac krok po kroku. Ja czuje sie kompletnie zagubiona, moj maz takze nie orientuje sie w tych tematach bo pracuje tzn. na czarno a na Cypr przylecial poprostu na studia.

Z gory dziekuje za pomoc.
Dobrze, ze istnieje takie miejsce jak to forum.

Offline

 

#19 2010-08-14 17:06:44

POLOK

Użytkownik

Re: Co robić, kiedy muzułmanin proponuje małżeństwo?

Mysle  ze  to  nie  naiwnosc  ale  zwie  sie  glupota   gdy  mysli  sie    nie  GLOWA  a  inna  czescia  ciala . Proponuje  w  tej  sytuacji    przygotowac  POZEW zbiorowy  i domagac  sie  od  UNI EUROPEJSKIEJ  wyplaty     odszkodowan i   przyznania  rent  na  utrzymanie  dzieci  splodzonych  w  wyniku    kompletnego  nieprzygotowania  naszych  KOBIET  przez  rzad  polski   ktory  to  otwarl  granice  kraju  a  nie  wyksztalcil  w  nich  podstawowych  norm    przyzwoitosci i  mysle  ze    wygraja .   Z  drugiej  strony  to  zastanawiam  sie  jakie  bedzie  te  nasze  nastepne    pokolenie  czy  bedzie    bardziej    slowianskie  czy  bardziej ?   No  nic  ale  napewno  w  Polsce  bedzie  tansza  herbata   i  kolorowe  koraliki  jak  rownierz jakas  zatoke  tu  nazwa  na  czesc   np :  Polonezka      bo  to  wszystko  bedzie  po  kondzieli .  /  Nasi  szwolerzerowie  spod  Samosiery  jak ich  Napoleon  wyslal  na  HAITI  to  tak  sie  zachlysneli  luznym  sposobem  zycia  mieszkancow  tego  kraju  ze  do  dnia  dzisiejszego  jeden  z  dystryktow    w  70 %  ma  mieszkancow  sniadych    o  niebieskich  oczach  i  blond   wlosach   no  tak  ale  to  bylo 200 lat  temu  i  jakie  to  chlopaki  mieli  zaciecie  do  poznawania  innych  kultor  i  obyczajow  i  tak  im  sie  spodobalo  ze  wcale  nie  wracali  no  chyba  dlatego  ze  wtedy  zasilkow  nie  dawali  /       .    Troche     chumorystycznie  oceniam  ta  sytuacje  ale  napewno  nie   jednemu  OJCU  w  Polsce   siwych  wlosow  przybedzie  po  takim egzotycznym    prezencie  .  Coz  gdyby  GLUPOTA  umiala  LATAC  to  TATRY  bylyby  pryszczem  . Pozdrawiam   wszystkich  OJCOW  ktorych  corki  sa  poza  granicami  kraju  .

Offline

 

#20 2010-08-14 17:21:02

ultramaryna

Użytkownik

Re: Co robić, kiedy muzułmanin proponuje małżeństwo?

macie tutaj inny kawałek z wypowiedzi dziewczyny wspomnianej w poście Kobry

na Cyprze mieszkamy krótko ale wcześniej mieszkaliśmy w Indii, także ty też nie oceniaj powieszchownie nie znając wszystkich faktów. :<
Na Cypr przyjechaliśmy wziąć ślub żeby niebyło komplikacji z załatwieniem jego stałego pobytu w Europie.


normalnie szczeka opada, niektóre laski są tak puste i głupie, ze zabić to za mało!!!!

Offline

 

#21 2010-08-14 23:08:16

Hrabia Cagliostro

Użytkownik

Re: Co robić, kiedy muzułmanin proponuje małżeństwo?

Doprawdy nie rozumiem, Kobra, Twojego ataku na niewiasty, które z własnej woli postanowiły związać swój los z cudzoziemcem. Dla niektórych ten cudzoziemiec jest jedynym mężczyzną, który zainteresował się nią na poważnie w jej życiu. Każda kobieta pragnie atencji, ale w swoim rodzimym kraju na nią nie może liczyć bo nie jest w stanie sprostać oczekiwaniom społecznym, chociażby pod względem wyglądu zewnętrznego. Dla niektórych nacji 90kg kobiecego ciała jest fantastycznym bonusem przy blond czuprynie i jasnych oczach.
Taka kobieta znajduje swoje 5 minut w ramionach Persa z Iraku , Syryjczyka, Jordańczyka lub innych.
A, że rzadko kończy się taki związek happy endem...no cóż. A gdyby związała się z Polakiem, kto jej da gwarancję, że będą żyli szczęśliwie póki śmierć ich nie rozłączy?

Offline

 

#22 2010-08-15 03:12:45

ultramaryna

Użytkownik

Re: Co robić, kiedy muzułmanin proponuje małżeństwo?

Hrabio, swiete slowa :Dla niektórych ten cudzoziemiec jest jedynym mężczyzną, który zainteresował
się nią na poważnie w jej życiu.

zwlaszcza, ze wlasnie te najbrzydsze lapia sie na indyjczykow, bangladeszy itp


"Dla niektórych nacji 90kg kobiecego ciała jest fantastycznym bonusem "
hm tyyyyle szczescia na raz "))))

Offline

 

#23 2010-08-17 17:27:51

Waise

Użytkownik

Re: Co robić, kiedy muzułmanin proponuje małżeństwo?

Czemu to zawsze ja muszę wpaść na takie durne tematy Ani nie jestem z Cypru, ani wcale nie chcę tu pisać, ale jako muzułmanin, poczuwam się do obowiązku wyzbierania rozrzuconych ziaren niewiedzy o islamie. Jeśli któryś z modów uważa, że zna się lepiej ode mnie na religii którą wyznaję, a to sobie kasuj. Feel free.

ktoś tam napisał:

On proponuje Ci małżeństwo, a Ty jesteś zakochana w jego wschodniej urodzie. Jest inteligentny, bogaty, wykształcony i uprzejmy. Czego jeszcze może oczekiwać kobieta? Ale okazuje się, że ten doskonały kandydat do małżeństwa JEST MUZUŁMANINEM.

O nie!

ktoś tam napisał:

Aby odpowiedzieć na to pytanie, kobieta powinna poznać, co oznacza pojęcie “żona muzułmanina”.

Twój status

Islam naucza, że “mężczyzna przewyższa kobietę” (Koran, sura 2:228).
Islam naucza, że kobieta ma połowę tych praw, co ma mężczyzna - w sądzie
(2:282) i w dziedziczeniu (4:11).

Islam naucza, że matka jest 3 razy ważniejsza od ojca. „Kto jako pierwszy jest godny przyjaźni, a on odpowiedział: „Twoja matka”, zapytany kto jeszcze, odparł: „Twoja matka”. Pytany po raz trzeci: Kto? Rzekł: „Twoja matka”. Dopiero za czwartym razem Prorok odpowiedział: „Ojciec”. (Sahih al-Buchari ,Hadis Nr.5626)

Islam dał kobietom prawo do głosowania, do wyrażania włąsnych poglądów i ogólnie wprowadził to, co obecnie jest zwane "równouprawnieniem". O dziwo był pierwszą taką religią. I o dziwo, był pierwszą religią która w ogóle się tematem kobiet zainteresowała. Islam jako pierwszy potraktował kobietę jak człowieka. (BTW dla mnie to nic dziwnego, tak sobie tylko sarkzmowowyzuję)

Islam uczy szacunku do kobiet „Czy twoja matka żyje?” Mężczyzna odpowiedział: Tak. Prorok rzekł: „Towarzysz jej, gdyż raj jest pod jej stopami”. (Al –Mustadrak, Hadis Nr. 7248)


ktoś tam napisał:

Islam traktuje żonę jako własność męża. Np. werset 3:14 mówi: “Dobrze jest dla mężczyzny kochać swoje rzeczy: żony i synów, złoto i srebro, i koni…”

Jak widać również synów traktuje, jak rzeczy. Myślę, że to wystarczy za dowód i argument za użyciem słowa "misinterpretacja".


ktoś tam napisał:

Islam nakazuje kobietom zasłaniać twarz, kiedykolwiek wychodzą z domu: “I powiedz wierzącym kobietom… by zasłaniały twarze i nie eksponowały swojego piękna” (24:31).

Patrząc jak się coraz częściej ubierają młode polki, to nie takie głupie. Ale Islam mówi o zakrywaniu włosów, nie twarzy. Zakaz nie dotyczy niemuzułmanek (bo jakim prawem), także mąż nie ma nic do gadania w tej kwestii.


ktoś tam napisał:

Jednocześnie Mahomet uczy, że kobiety są ułomne intelektualnie oraz duchowo. Al-Bukhari (2:541) przekazuje słowa Proroka: “Nie spotkałem nikogo bardziej odartego z rozumu i pobożności niż kobiety”.

Ye, right. Wytnij samo "rozumu [...] pobożność i [...]". Ma tyle samo sensu. Ale już lecę z pomocą wyjaśnić. "UłOmNoŚĆ" kobiet w sferze duchowej (strasznie brzydkie słowo), polega na tym, że w czasie miesiączki nie modlą się, nie poszczą, itp. W związku z tym kobieta może w życiu poświęcić mniej czasu na sprawy religijne. Oczywiście, i tak będzie znacznie lepsza modląc się 3 tygodnie w miesiącu niż leser, który wykorzysta na to tylko 2 tygodnie, no nie? Ale Koran i nauki proroka nie mówią, o złych muzułmanach, tylko o dobrych.

ktoś tam napisał:

Twoje małżeństwo

Islam zezwala na poligamię: mężczyzna może mieć jednocześnie nawet cztery żony. “Żeńcie się według waszego wyboru - z dwiema, trzema, czterema…” (sura 4:3).

Najpierw wyjaśnijmy czemu. Bo na wojny chodzą mężczyźni, a kobiety wdowieją. Reszte sobie dopowiedzcie.

ktoś tam napisał:

Mąż może rozwieźć się z żoną - wystarczy jego ustne oświadczenie, zaś żona nie może zainicjować rozwodu wcale.

Quote or gtfo. Kobieta ma takie same prawo do rozwodu, jak mężczyzna. DOKŁADNIE TAKIE SAMO. I USTNE I W OGÓLE WSZYSTKO WSZYSTKO WSZYSKO...

ktoś tam napisał:

“Można rozwieźć się dwukrotnie” - mówi Koran (2:229). Jeżeli mąż trzykrotnie wypowiedział formułkę rozwodową, ona nie może powrócić do niego, póki nie wyjdzie za mąż za innego, który z nią się również rozwiedzie (oczywiście, z nim również musi współżyć seksualnie). Nakazuje to Koran (2:230).

Nie bardzo mam komentarz do tego fragmentu. Może dlatego, że to dla mnie głupota rozwodzić się i żenić jeszcze raz. Jaki odsetek takich małżeństw może mówić o "prawdziwej miłości"?

ktoś tam napisał:

Islam naucza, że mąż powinien karać żonę bijąc ją lub odmawiając jej współżycia seksualnego. “Jeżeli żony okazują brak posłuszeństwa, karzcie je, nie dzielcie z nimi łóżka i bijcie je…” (4:34).

Islam pozwala na uderzenie żony, w ostateczności. Zresztą w cytacie również jest to wymienione jako ostatnie (mylna interpretacja spójnika "i") Zazwyczaj taka ostateczność nastaje wtedy, kiedy i polski mąż by dowalił. Oczywiście są przypadki, kiedy się tego nadużywa. Ale chrześcijanie nie dostali takiego prawa, a i tak go używają. To kto jest gorszy, ja się pytam? Ale jak napisałem, to nie jest codzienność. To się może zdarza raz na xx par, raz na całe życie (w mojej rodzinie, nikt nigdy tego nie zrobił, w wypadku kłótni kończy się na potyczkach słownych.). A ja osobiście uważam, że wybierając żonę, trzeba wybrać sobie na tyle inteligentną, żeby rozumiała uszami, a nie ciałem. Tylko pojawia się pytanie, kto się będzie żenił z tymi głupimi?

ktoś tam napisał:

Twoje życie seksualne

Islam uważa żonę za obiekt zaspokajający pragnienia seksualne męża. “Wasze żony są dla was polem do zaorania, korzystajcie więc z nich kiedy tylko chcecie, i jak chcecie” (2:223).

No fakt, islam nie traktuje kobiet tylko jak przedmiotów do rozmnażania, ale mówi, że seks to fajna i przyjemna sprawa. Faktycznie tragedia. Poszukaj fragmentu o tym, że mężczyzna ma zaspokajać seksualne potrzeby kobiety. Mnie się nie chce, ale jest taki.


ktoś tam napisał:

Twoje dzieci

Twoje dzieci muszą być wychowane w religii ojca-muzułmanina. W przypadku rozwodu dzieci pozostają zawsze z ojcem, który może zabronić Ci widywać się z nimi. Szaria (prawo islamu) stanowi, że w małżeństwach mieszanych “dziecko powinno być wychowywane w lepszej z dwóch religii wyznawanych przez rodziców” - przy czym tą lepszą, oczywiście, w myśl szariatu jest islam. Koran twierdzi, że islam jest jedyną prawdziwą religią (sura 3:19).

Ciężko, żeby islam namawiał do wychowywania dzieci w judaizmie, i mówił, że to lepsza religia =o


ktoś tam napisał:

Niemuzułmanin nie może być nawet przyjacielem muzułmanina: “Wy, którzy wierzycie, nie miejcie za przyjaciół niewierzących, tylko wiernych” (4:144).

Ale może być świednym kumplem.

ktoś tam napisał:

Twoja przyszłość

Jeżeli Twój muzułmański mąż umrze przed Tobą, a jego majątek znajduje się w kraju islamu, zostanie zastosowane prawo muzułmańskie. Żona muzułmanina, która nie przeszła na islam, nie dostanie nic z majątku swojego zmarłego męża.

Jak w małżeństwach gejowskich. To by miało nawet sens. Ale warto zadbać o jakiś testament, za wczasu.

ktoś tam napisał:

Ta, która przeszła na islam, dostanie bardzo małą część. Według Koranu, muzułmańska żona nie przejmuje majątku po mężu. Jeżeli mąż zmarł, nie zostawiając dzieci, żona otrzymuje jedną czwartą jego majątku, natomiast pozostałą część dzielą między siebie jego rodzice, bracia, wójkowie i dalsi krewni.  Jeżeli natomiast zmarły mąż miał dzieci, żona dostanie tylko jedną ósmą majątku, a resztę przejmują dzieci - przy czym dzieci płci męskiej dostaną dwa razy więcej niż dzieci płci żeńskiej. Takie prawo ustanawia sam Koran (4:12): “Z tego, co zostawicie, wasze żony
otrzymają jedną czwartą, jeżeli umrzecie bezdzietni; jeżeli natomiast są dzieci, żony dostaną jedną ósmą…”

Z tego wynika, że i tak dostanie największą część. Ja swoich kuzynów nie potrafię policzyć.


ktoś tam napisał:

Zanim powiesz “Tak”

Zanim zdecydujesz się wyjść za muzułmanina, powinnaś poznać powody, dla których on chce się z Tobą ożenić. Jeżeli twoją motywacją jest miłość, jego motywacją może być pragnienie uzyskania prawa na pobyt w Twoim kraju.

Czyli w skali światowej, zuuuuuuuupełnie nic nowego.


ktoś tam napisał:

Wiem, że “miłość jest ślepa”, a jednak wierzę, że te moje uwagi pomogą Ci otworzyć oczy i ujrzeć prawdę. Być może powiesz, że Twój narzeczony jest niepraktykującym muzułmaninem, jednak nie wolno zapominać, że islam jest czymś więcej niż religią. Islam składa się z całego systemu religijno-prawnego, którego muszą przestrzegać zarówno muzułmanie jak i niemuzułmanie w kraju islamskim. W przypadku jakiejkolwiek niezgody pomiędzy Tobą a Twoim muzułmańskim mężem, dla niego wystarczy znaleźć się na terenie islamskim, by mieć całkowitą przewagę nad Tobą. Jeżeli masz nadal wątpliwości, proponuję obejrzenie filmu “Not without my daughter”, który ukazuje prawdziwą historię Amerykanki, która wyszła za muzułmanina. Są też inne filmy: “Princess”, “Dreams of Trespass”, and “The Stoning of Soraya M”. Obejrzenie takiego filmu może Ci pomóc przeżyć coś, co uratuje Twoje życie. I nie tylko Twoje, ale też życie Twoich przyszłych dzieci.

Pewnie wszystkie te filmy opowiadają historię jednej kobiety =| Dobra, żartuję. Jasne, że takie przypadki się zdarzają, tyle, że w każdej nacji na całym świecie. Problem muzułmanów jest taki, że o nich krzyczy się najgłośniej. Ciężkie czasy przyszły dla arabów. My do was z astronomią i liczbami, a wy nas tak...

Offline

 

#24 2010-08-18 06:15:36

ultramaryna

Użytkownik

Re: Co robić, kiedy muzułmanin proponuje małżeństwo?

Waise
uśmiałam się do łez,
skąd takie wiadomości????????
czego was uczą tam w dupie maryni????????

Islam dał kobietom prawo do głosowania, do wyrażania własnych poglądów i ogólnie wprowadził to, co obecnie jest zwane "równouprawnieniem"

no ba!!!!!!!!
a mąż ma prawo poinformować żonę o zakończeniu związku małżeńskiego nawet sms-em..
z tego co mi wiadomo KOBIETA NIE MA TAKIEGO PRAWA


muzułmanie traktuję kobiety jak maszynki do robienia dzieci i nic poza tym
a te szmaty, które noszą na głowach??????????

ubrane w jakieś gówniane ciuchy, gdzie na Cyprze przy 40 stopniowym upale  śmierdzą jak skunksy
aż się słabo robi w markecie, gdy taka podejdzie obok.....
pewnie oszczędzają na wodzie , bo po co się myć..............

a tu twój kawałek.:

Niemuzułmanin nie może być nawet przyjacielem muzułmanina: “Wy, którzy wierzycie, nie miejcie za przyjaciół niewierzących, tylko wiernych” (4:144).

ho ho ho

skoro jesteśmy NIEWIERNI, bo wyznajemy inną religię to po co z nami rozmawiacie?
Wracajcie skąd przyszliście
podobno nie podajecie lewej ręki nikomu , bo właśnie tą ręką się podmywacie w łazience, zamiast używać papieru jak całe cywilizowane społeczeństwo.............

skoro nie chcecie łączyć się z EUROPEJCZYKAMI , nie chcecie przyjmować naszych zasad i zwyczajów, to po CO DO CHOLERY PCHACIE SIĘ DO EUROPY MÓWIĄC O NAS SHIT CULTURE?????????????????????????????????????????????????????????????????


fuj, brudasy

nie odpisuj, szkoda mojego czasu
jestem EUROPEJKĄ i jestem CHRZEŚCIJANKĄ

a co za tym idzie według twojej religii jestem NIEWIERNA


JIHAD

Offline

 

#25 2010-08-18 06:35:01

me olvidaras

Użytkownik

Re: Co robić, kiedy muzułmanin proponuje małżeństwo?

"rozrzucone ziarna niewiedzy"

chłopie!!!!
albo jesteś tak głupi
,że ręce opadają,albo to zwykła podpucha w celu rozkręcenia forum
jeżeli wariant drugi-chwała Ci z za TO

wszelkie sprawy związane z waszym hmm...jihadem-do uregulowania na PW
oczekuję propozycji

a propos... nie mam nic wspólnego a MW-młodzieżą wszechpolską /debile/,
ani z inną \ formacja hehe "paramilitarną"

chwalmy Pana-kimkolwiek ON jest
muszę kończyć-spieszę się na "obronę krzyża"
apage satanas

Offline

 

#26 2010-08-18 13:16:54

Waise

Użytkownik

Re: Co robić, kiedy muzułmanin proponuje małżeństwo?

ktoś tam ktoś napisał:

Waise
uśmiałam się do łez,
skąd takie wiadomości????????
czego was uczą tam w dupie maryni????????

Znaczy w Polsce? A różnych takich

ktoś tam ktoś napisał:

Islam dał kobietom prawo do głosowania, do wyrażania własnych poglądów i ogólnie wprowadził to, co obecnie jest zwane "równouprawnieniem"

no ba!!!!!!!!
a mąż ma prawo poinformować żonę o zakończeniu związku małżeńskiego nawet sms-em..
z tego co mi wiadomo KOBIETA NIE MA TAKIEGO PRAWA

Z tego co ci wiadomo? To niewiele ci wiadomo. Kobieta ma takie samo prawo do rozwodu jak mężczyzna. WTF is smsem? Do rozwodu dochodzi w meczecie, przy świadkach, tak jak do ślubu.

ktoś tam ktoś napisał:

muzułmanie traktuję kobiety jak maszynki do robienia dzieci i nic poza tym

Jak widzę, poparte całą masą dzikich, nieujarzmionych faktów =| Przy takim naporze argumentów, nie mam co w ogóle zadzierać :DDD

ktoś tam ktoś napisał:

a te szmaty, które noszą na głowach??????????

Te "szmaty" są często w cenie niezłej jakości ciucha. Atłasowe itp. Ale babuszki tu w Polszy, to potrafią dopiero szmaty nosić.


ktoś tam ktoś napisał:

ubrane w jakieś gówniane ciuchy, gdzie na Cyprze przy 40 stopniowym upale  śmierdzą jak skunksy
aż się słabo robi w markecie, gdy taka podejdzie obok.....
pewnie oszczędzają na wodzie , bo po co się myć..............

Z teorii ciała doskonale czarnego wynika, czarne, skromne (bez ozdób) ciuchy, mają największą zdolność emisyjną. Mądre te muzułmanki w takim razie, tak się przed gorącem ładnie zabezpieczają. A spróbuj się sama umyć, może lepiej ci się zrobi w tym markecie.

ktoś tam ktoś napisał:

a tu twój kawałek.:

Niemuzułmanin nie może być nawet przyjacielem muzułmanina: “Wy, którzy wierzycie, nie miejcie za przyjaciół niewierzących, tylko wiernych” (4:144).

ho ho ho

Eee, jaki to mój kawałek? W Syrii, w szkole, nikt nie robił podziałów, że ja to się zadaję tylko z muzułmanami. Jedyna różnica między dzieckiem chrześcijańskim, a muzułmańskim, była taka, że inaczej się modlili. Ale nikt z tego nie robił problemów. Dzieciaki razem się bawiły. Jak trzeba było, to jeden się za drugiego wstawił itp.

ktoś tam ktoś napisał:

skoro jesteśmy NIEWIERNI, bo wyznajemy inną religię to po co z nami rozmawiacie?

tak dla hecy

ktoś tam ktoś napisał:

Wracajcie skąd przyszliście

<???>

ktoś tam ktoś napisał:

podobno nie podajecie lewej ręki nikomu , bo właśnie tą ręką się podmywacie w łazience, zamiast używać papieru jak całe cywilizowane społeczeństwo.............

Cywilizowane społeczeństwo używa papieru? Bo tak cie stara nauczyła? Cywilizowane społeczeństwo używa bidetów, jeśli w ogóle o czymś takim słyszałoś. Papier, to tylko najprostsza opcja, a WCCCCCCCCAAAAAAAAAALLLLLLLLLLEEEEEEEEEEEE nie najbardziej higieniczna. Arabskie kraje cie nie przekonują? Spoko. Na przykład cała Japonia używa bidetów <3

ktoś tam ktoś napisał:

skoro nie chcecie łączyć się z EUROPEJCZYKAMI , nie chcecie przyjmować naszych zasad i zwyczajów, to po CO DO CHOLERY PCHACIE SIĘ DO EUROPY MÓWIĄC O NAS SHIT CULTURE?????????????????????????????????????????????????????????????????

To jest faktycznie problem muzułmanów. Islam mówi, że jeżeli pojedziesz na obcą ziemię, to nie możesz kwestionować ich praw. Jak się nie podoba, to wracaj do siebie. Niestety europejczykami się tak łatwo manipuluje, że wielu muzułmanów zapomniało o tej zasadzie, i wolą sobie powykorzystywać zasiłki w Niemczech itp. Przyznaje się, to błąd tych muzułmanów którzy tak robią. Ale na pewno nie błąd Islamu A tak w ogólę, to nie bronię ani jednego muzułmanina. Każdy odpowiada za siebię, czy jest fair, i czy jest w porządku. Ja tu piszę o religii do któej potraficie się doczepić, nie wiedząc jak wygląda, a oceniając tylko po jakimś arabskim Mietku, który sobie w życiu nie poradził, i pojechał żerować na was.

ktoś tam ktoś napisał:

fuj, brudasy

Arabskie mydło kosztuje na allegro krocie =| sami rozumiecie. A takim shitem jak tu sprzedają, ciężko się umyć.

A seriously, muzułmanin myje się średnio 7 razy dziennie, z czego 5 razy dłonie, stopy, twarz, uszy itp. Jeżeli ktoś ci faktycznie śmierdzi w markecie, to mu to powiedz, może cie nie pogryzie.

ktoś tam ktoś napisał:

nie odpisuj, szkoda mojego czasu
jestem EUROPEJKĄ i jestem CHRZEŚCIJANKĄ

Jesteś nie miła/y. Ja z 7 minut tu już siedzę, a ty tak do mnie? No ale tak to się właśnie robi. Zamyka się swoją kopułkę, i odpiera wiedzę, która wykracza poza własny światopogląd. Chyba faktycznie marnuję tylko czas.

ktoś tam ktoś napisał:

a co za tym idzie według twojej religii jestem NIEWIERNA

Zgadza się, według mojej religii nie pójdziesz do raju (znaczy kiedyś tak, ale po odsiadce. To dłuższa bajka), i nie powinienem ci bezgranicznie ufać. Ale po za tym moglibyśmy być świetnymi kumplami. Ale ja raczej otaczam się inteligentnymi


ktoś tam ktoś 2 napisał:

rozrzucone ziarna niewiedzy"

chłopie!!!!
albo jesteś tak głupi
,że ręce opadają,albo to zwykła podpucha w celu rozkręcenia forum
jeżeli wariant drugi-chwała Ci z za TO

wszelkie sprawy związane z waszym hmm...jihadem-do uregulowania na PW
oczekuję propozycji

a propos... nie mam nic wspólnego a MW-młodzieżą wszechpolską /debile/,
ani z inną \ formacja hehe "paramilitarną"

chwalmy Pana-kimkolwiek ON jest
muszę kończyć-spieszę się na "obronę krzyża"
apage satanas

Witki mi opadły. Taki arab jak ja, a składni się trzyma przynajmniej.

Offline

 

#27 2010-08-18 16:03:10

ultramaryna

Użytkownik

Re: Co robić, kiedy muzułmanin proponuje małżeństwo?

tu masz link http://pl.wikipedia.org/wiki/Kobieta_w_islamie
a teraz będą co lepsze kawałki:)

istniała nieograniczona poligamia, zabijano noworodki płci żeńskiej, czasem także kobiety starsze i wdowy, kobiety nie miały nawet minimalnych praw

Wśród muzułmanów nie następowały i do dziś przeważnie nie nastąpiły żadne naprawdę znaczące zmiany w sytuacji kobiet. Nadal w większości krajów islamskich w praktyce obowiązuje tradycyjne prawo szariatu, oparte m.in. na Koranie oraz przepisy zwyczajowe, które naruszają lub ograniczają prawa kobiet

Koran zawiera pozytywne i humanitarne, ale także negatywne i kontrowersyjne opinie i zalecenia dotyczące kobiet. Fragmenty Koranu (w tłumaczeniu Jana Murzy Tarak-Buczackiego) są w tym rozdziale cytowane dosłownie. Mogą być one różnie interpretowane przez różne ośrodki studiów koranicznych; szczególnie tak kontrowersyjne zalecenia jak bicie żon, czy obowiązek zakrywania twarzy. Ocena przesłania Koranu jako pozytywnego lub kontrowersyjnego oparta jest na normach, przyjętych w Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka ONZ.

Gwarantowane jest kobietom minimum praw majątkowych i okresowe zabezpieczenie zamieszkania i wyżywienia po rozwodzie, a także utrzymanie przez męża w czasie trwania małżeństwa. Wdowy powinny mieć zabezpieczone zamieszkanie i utrzymanie przez rok po śmierci męża.

Koran podkreśla różnice między płciami, wyraźnie określając kobiety jako gorsze od mężczyzn:

# Mężczyzna pod każdym względem przewyższa kobietę: ...niewiasty postępować powinny ze wszelką, przystojnością, a mężowie tak samo z niemi, ale mężowie mają stopień wyżej nad niewiastami. (2:228)
# Kobieta jest istotą pustą i bezmyślną: Czyż powiedzą, że Przedwieczny jest ojcem tak wymyślnego stworzenia jako jest córka, której młodość przebiega na ubieraniu się i przyozdabianiu i która zawsze spiera się bezzasadnie? (43:17)

Kobieta ma przed sądami mniej praw, niż mężczyzna: Niech wezmą dwóch ludzi za świadków, albo w niedostatku jednego lub dwie niewiasty, wybrane według waszej woli; jeżeli by jedna z nich pomyliła się przez zapomnienie, druga jej przypomni prawdę. (2:282)

Prawo islamskie wprowadza dalsze uściślenia sytuacji kobiet:

    * Na podstawie hadisów Al-Buchariego (które głoszą, że kobieta jest z natury gorsza i niepobożna, nie nadaje się na przywódcę i nie wolno jej rozkazywać mężczyznom) większość społeczeństw muzułmańskich sprzeciwia się obejmowaniu przez kobiety wszelkich ważniejszych stanowisk w polityce, nauce i biznesie. Jednak hadis Bukhari'ego mówiący o braku powodzenia tych którymi rządzi kobieta jest uznawany za nie prawdziwy, przeciwstawia się to przykładowi Aishy która dowodziła mężczyznami w bitwie wielbłądów przeciw stronnictwu Alego.

Prawo do opieki nad dziećmi przysługuje w razie rozwodu wyłącznie mężowi. Zdania tutaj są podzielone ze względu na hadisy które przekazują iż prorok Mahomet pozwalał wybierać podrośniętym już dzieciom z którym rodzicem chcą pozostać. W wypadku bardzo małych dzieci które same nie mogą podjąć decyzji pierwszeństwo opieki przysługuje matce.

Dzieci z małżeństwa muzułmanina z „niewierną” muszą być wychowywane w islamie.  !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Za niezamierzone zabójstwo lub okaleczenie kobiety należy zapłacić połowę grzywny (dija) płaconej w przypadku mężczyzny jest to spowodowane tym iż mężczyzna jest utrzymującym rodzinę dlatego opłata za niego jest podwójna

Obrzezanie kobiet  (polegające na wycięciu najbardziej zewnętrznych części narządów rodnych) nie ma uzasadnienia w Koranie ani w Szariacie, ale jest rozpowszechnionym prawem zwyczajowym głównie wśród muzułmanów z Egiptu, Sudanu, Somalii, Etiopii i innych krajów Afryki subsaharyjskiej (do równika). Praktyka ta wynika z przekonania, że kobieta jest z natury "rozwiązła" i wymaga „poskromienia” (zabieg ten często prowadzić może do śmierci).

Muzułmanin może mieć cztery żony o ile będzie je traktował równo i zapewni im utrzymanie (tylko w Tunezji poligamia jest zakazana). Małżeństwo w islamie nie jest sakramentem a kontraktem (za zgodą kobiety, nie wśród członków bliskiej rodziny). Kobieta może co najwyżej zawrzeć w kontrakcie małżeńskim przepisy na wypadek rozwodu. Islam kosztem kobiet uprzywilejowuje mężczyzn mających możliwość łatwego rozwodu. Muzułmanin może oddalić żonę można poprzez trzykrotne poinformowanie żony że jest porzucona przy obecności dwu świadków mężczyzn (bez podania przyczyn oddalenia). Muzułmanka nie może się rozwieść, może co najwyżej poprosić męża o rozwód.


i można tak w nieskończoność,
polecam zainteresowanym forum arabia.pl
tam też są niezłe kawałki, ale szkoda mi czasu ,żeby kopiować.....

Offline

 

#28 2010-08-18 16:24:02

Waise

Użytkownik

Re: Co robić, kiedy muzułmanin proponuje małżeństwo?

To nie są co lepsze kawałki. To są powycinane fragmenty według twojego uznania. Już na samym początku to widać:

Fragment zamieszczony przez ciebie:

"istniała nieograniczona poligamia, zabijano noworodki płci żeńskiej, czasem także kobiety starsze i wdowy, kobiety nie miały nawet minimalnych praw"

Fragment zamieszczony na wiki:

"Zwolennicy tej tezy argumentują, że pozycja ta przed powstaniem islamu była w społeczeństwach arabskich znacznie gorsza (np. istniała nieograniczona poligamia, zabijano noworodki płci żeńskiej, czasem także kobiety starsze i wdowy, kobiety nie miały nawet minimalnych praw)."

Chyba nie muszę tłumaczyć różnicy.

A tak w ogólę, to sporo pochlebnych fragmentów wrzuciłaś. Np. "Gwarantowane jest kobietom minimum praw majątkowych i okresowe zabezpieczenie zamieszkania i wyżywienia po rozwodzie, a także utrzymanie przez męża w czasie trwania małżeństwa. Wdowy powinny mieć zabezpieczone zamieszkanie i utrzymanie przez rok po śmierci męża."

Czy gdzieś indziej jest cokolwiek gwarantowane po rozwodzie lub śmierci męża? Nie uwzględniamy testamentu, bo tu też nie jest uwzględniony.

W związku z tym domniemam, że sama nie rozumiesz, co tu jest napisane i tego nie przemyślałaś.

Niestety jesteś taką reprezentantką kobiet, jak przedstawiają to zamieszczone przez ciebie fragmenty, więc nie chce mi się z tobą gadać. Next.

Offline

 

#29 2010-08-18 18:01:43

ultramaryna

Użytkownik

Re: Co robić, kiedy muzułmanin proponuje małżeństwo?

w cywilizowanych społeczeństwach po rozwodzie następuje podział majątku i jest z zasady po połowie, o ile nie była zawarta wcześniej intercyza,
natomiast w islamie kobiety dostaja okruchy, ponieważ do koryta dosiada się cała rodzina męża

a,że niby islam oferuje wdowiezabezpieczone mieszkanie i utrzymanie??
na czas jednego roku, a później co????
na ulicę???

nie musisz ze mną gadać, Ty się tu zarejestrowałeś później i jeśli nie podoba Ci się chrześcijańskie towarzystwo to wypad, droga wolna

Offline

 

#30 2010-08-18 18:22:35

agamama

Użytkownik

Re: Co robić, kiedy muzułmanin proponuje małżeństwo?

wtrace sie, bo zaczyna tu byc jak na poprzednim forum polonijnym...
po pierwsze nie ma "gorszych" religii - sa inne religie, ale to nie znaczy, ze mamy udowadniac, ze ich innosc jest gorsza od naszych innosci.
po drugie wolnosc wyznania jest gwarantowana konwencja praw czlowieka, nie ma w niej zadnego zapisu, ze ktoras z religii jest zabroniona, wiec zachowujac sie w cywilizowany sposob nie atakujmy
po trzecie kazda religia ma swoje "ciemne" strony. muzulmanie dopuszczaja sie okaleczen, nie wiemy na jaka skale, ale zdecydowanie obraz ostatnich dokonan poruszyl nawet twardzieli. dramat okaleczonej mlodej kobiety, ktora odkrywa nam tajemnice jej wiary...potwornie zabolalo mnie to co zobaczylam i przeczytalam. nie ma na to usprawiedliwienia, ale mysle, ze podciaganie tego aktu na zasadzie "wszystcy muzulmanie to barbazyncy bez skrupulow" jest przesada. zapomnieliscie o poczatkach chrzescijanstwa, o wyprawach krzyzowych i nawracaniu pogan? ok, zaraz uslysze, ze to bylo, a co bylo a nie jest...ok. faktycznie. ale kolega - muzulmanin - pokazuje nam tu (stara sie w kazdym razie) jego wiare, pokazuje ze nie musi byc to barbazynstwo ani ciemnogrod. bo kazda wiara ma przynajmniej dwa oblicza - to uniwersalne, dla ludzi i to ortodoksyjne, gdzie pomysl zjedzenia parowki w piatek, wyrzucenia smieci w szabat czy udzielenia mezowi riposty przez muzulmanke jest surowo karany.

kazda forma fanatyzmu jest grozna, niezaleznie w co wierzymy. nie mylmy wiary z fanatyzmem. wiara nie okalecza, fanatyzm tak. nie kazdy wierzacy jest fanatykiem.

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
sprawdź tutaj czytaj tutaj więcej